Historycznie niski PMI niemieckiej gospodarki

      
    
Aktualności / 2019-10-02 / autorzy: Robert Burdach
  • Wskaźnik PMI Niemiec najniżej od 10 lat
  • FED zgodnie z oczekiwaniami rynków obniżył stopy procentowe o 25 pb
  • mBank czeka na kupca

Światowa gospodarka spowalnia – potwierdzają to słabe dane makroekonomiczne szczególnie widoczne w eurostrefie. Wskaźnik PMI obrazujący stan koniunktury w niemieckiej branży przemysłowej jest najsłabszy od kryzysu finansowego w 2009 roku. Aktywność w sektorze usługowym spadła do 52,5 pkt, najniżej w tym roku. Trzeba przy tym zaznaczyć, że odczyty powyżej 50 pkt. oznaczają
ekspansję a poniżej kurczenie się danej branży. Niestety poniżej oczekiwań są także inne wskaźniki wyprzedzające.

Amerykańska rezerwa federalna po raz drugi w tym roku obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Taka decyzja FED była powszechnie oczekiwana przez ekonomistów i analityków, dlatego została  odebrana  w  neutralny  sposób. Negatywne  informacje  z realnej gospodarki są równoważone przez wypowiedzi i działania szefów banków centralnych oraz polityków, przez co rynki od kilku miesięcy trwają w impasie i oczekiwaniu na kierunek, w którym nastąpi wybicie.

Minął kolejny tydzień bez znaczących postępów w trwającej już ponad rok wojnie handlowej pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem. Dodatkowo  na  horyzoncie  pojawiło  się  nowe  widmo  ryzyka  w postaci rozpoczęcia procedury impeachmentu wobec prezydenta Donalda Trumpa, któremu m. in. zarzuca się, że wywierał naciski na  prezydenta Ukrainy,  by zaszkodzić  swojemu  potencjalnemu rywalowi  w  przyszłych  wyborach prezydenckich. Na tym etapie trudno powiedzieć,  jak procedura usunięcia prezydenta ze stanowiska wpłynie na rynki. Izba Reprezentantów wszczęła śledztwo.

W Polsce czekamy na wykładnię TSUE w sprawie kredytów finansowych we frankach szwajcarskich. Orzeczenie ma być ogłoszone 3 października. Przewidywane są różne scenariusze działań, mniej lub bardziej negatywne dla polskich banków – najbardziej niekorzystny może oznaczać 60-70 mld odpisów na portfelach kredytowych. Dziś trudno przewidzieć, jakie będą decyzje polskich sądów i jaka będzie liczba osób występujących na drogę prawną.

W tym tygodniu pojawiła się informacja, że Commerzbank, właściciel mBanku, zdecydował o jego sprzedaży. Decyzja ta wpisuje się w plan rządu dotyczący repolonizacji banków. Pojawiają się już pierwsze spekulacje, kto mógłby być zainteresowany kupnem banku. W gronie tym wymienia się m.in. PZU i PKO BP.

Poprzedni Artykuł
Rynki czekają na decyzję TSUE i wyniki wyborów
Następny Artykuł
Banki centralne tną stopy - Termometr Inwestycyjny